Sylwia i Kamil

 diagnoza: kadriomiopatia roszczeniowa

 cel: leczenie, rehabilitacja, diagnostyka

ZBIÓRKA NA CEL:  10 000 tys. zł 

Zakończenie: 31 grudzień 2018

 

    

MAMY JUŻ 0zł
0%

Pasek zebranych środków pieniężnych zaksięgowanych w banku jest aktualizowany około godziny 22.00 od pn-pt. Dziękujemy za wsparcie podopiecznych.

Sylwii i Kamilowi można pomóc przekazując darowiznę na:

Fundacja Pomost Nadziei:
Bank PKO S.A. nr rachunku bankowego: 67 1240 5080 1111 0010 7344 3945
Wpłaty zagraniczne: PL 67 1240 5080 1111 0010 7344 3945
swift code: PKOPPLPW

PayPal: fundacjapomostnadziei@gmail.com

    z dopiskiem: Darowizna dla Sylwii i Kamila

WPŁAĆ

_____________________________________

Podróż za jeden uśmiech, a raczej po życie ….

ADHD , padaczka czy upośledzenie nie jest już niczym dziwnym. Jest tyle osób chorych i nie ma dnia aby ktoś o tym nie pisał. Zdarza się to ale z reguły dotyka jednego członka rodziny.                  Rodzinę Sylwii i Kamila los obdarzył dość sowicie. Trójka dzieci i wszystkie chore. Jedni mówią, że Bóg obdarza tylko rodziny, które są wstanie podołać opiece! Wiem jedno ta rodzina hojnie została obdarzona przez los nieszczęściami.Dziś poznacie Sylwię i Kamila rodzeństwo, które bardzo potrzebuje pomocy!

Kamil od dziecka był nadpobudliwy po latach stwierdzono ADHD oraz problemy logopedyczne. Chodził do szkoły miły, wesoły bo jak mógł być inny mając tak kochającą rodzinę . Sielankowe życie przerwała nagła choroba, która jak grom z jasnego nieba spadła na rodziców. Ropne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowe o ostrym przebiegu. Ratowanie życia i walka nie dniami, nie miesiącami ale odliczane minutami. Zaciekła walka o każdy oddech,o jego młode życie. Aby nieszczęść było mało do tej walki dołączyła Sepsa. Kamil od szpitala dostał bilet w podróż do Krakowa ale wydawało się , że będzie to podróż w jedną stronę. Organizm mimo, że młody był bardzo wycieńczony zakaźnymi chorobami i powoli zaczął się poddawać a lekarze rozłożyli ręce. Człowiek w takich chwilach trzyma się brzytwy. Udało się przetransportować Kamila do szpitala Jana Pawła II na oddział neuroinfekcji, gdzie lekarze podjeli próbę ratowania życia.  Na szczęśliwe zakończenie trzeba było poczekać kilka dni. Udało się! Wszyscy myśleli o wygranej wojnie! Okazało się w krótkim czasie, że to wygrana jest bitwa, niestety tylko bitwa. Prawdopodobnie po przebytej Sepsie zostało uszkodzone serce. Serce zbyt młode, nawet jak jest uszkodzone! Zrozpaczeni rodzice mówią: „Zaczynamy toczyć walkę o serce Kamila. Kamil oprócz nadciśnienia ma kardiomiopatie rozstrzeniową? Tak naprawdę nie wiem, nie wiedzą tak naprawdę ani lekarze ani my rodzice! Jedynie co wiemy, jest coś nie tak i dlaczego? W Zabrzu padło wiele słów, których połowy nie umiemy wypowiedzieć! Jedynie co pamiętamy to słowa przeszczep serca? Ale nie wiadomo? Ale jest dużo! Szukamy rozwiązania i pomocy dla Kamila, bo młode życie powinno trwać! Obecnie jesteśmy w trakcje konsultacji, chyba jedynym najlepszym specjalistą w dziedzinie serca!”

„…Nie liczę godzin i lat,

to życie mija nie ja Bliżej gwiazd,

bliżej dna jestem wciąż taki sam

Wciąż ten sam…”

Sylwia, która na pierwszy rzut oka wygląda na piękną młodą kobietkę. Śliczne ciemne oczy, włosy, zawsze uśmiechnięta. Niech was nie zwodzą pozory. Sylwia to dziewczyna, która przeżyła koszmar a lekarze nie umieją jej pomóc! Czas umyka, z dnia na dzień przybywa lat! I uzyskać pomoc coraz ciężej. Rodzice szukają, pukają do każdych możliwych drzwi! Ale puki co bez większego echa. Pomoc nie nadchodzi…. I nie wiem czym to jest podyktowane, może bezradnością a może pójściem drogą na skróty lub ewentualnie po prostu zrzucenie wszystkiego na jej niepełnosprawność. Sylwia ma upośledzenie umysłowe, nadpobudliwość potocznie zwane ADHD, padaczkę, autoagresje i do tego od kilku miesięcy stała się bardzo wycofana, nie ufna …. Przestała jeść a w szpitalu zamiast starać się pomóc dziewczynie to chciano jej zafundować karmienie za pomocą sądy. Zamiast starać się zrozumieć problem, faszerowano ją coraz to nowym koktajlem leków. Czy tak powinna wyglądać pomoc? Niepełnosprawne osoby, tym bardziej powinny być traktowane z godnością, szacunkiem. Nie powinno mieć znaczenia, czy ta osoba jest niepełnosprawna czy nie! Powinna być pomoc, niesienie ulgi, poprawy życia! Powinna a nie jest!

Zwracamy się do Państwa o pomoc dla Sylwii, pieniądze są potrzebne na terapię, zakup leków, rehabilitację!

Rodzeństwo cierpi na kardiomiopatię roszczeniową, oprócz tego każde walczy z innymi problemami chorobowymi

 

Kamilowi i Sylwii można pomóc przekazując darowiznę na: 

Fundacja Pomost Nadziei:

Bank PKO S.A. nr rachunku bankowego: 67 1240 5080 1111 0010 7344 3945

Wpłaty zagraniczne: PL 67 1240 5080 1111 0010 7344 3945

swift code: PKOPPLPW

z dopiskiem: Pomoc dla Kamila i Sylwii -darowizna

Kategorie: Podopieczni