Pieniądze i inwestowanie interesują ludzi od zawsze. Zwłaszcza w dobie internetu, gdzie porady na ten temat można znaleźć nawet na TikToku. Jeśli zamierzasz jednak odmienić swoje finanse – warto zainwestować swój czas w lekturę dobrej książki. Dlatego też w poniższym artykule zdradzamy, jakie książki o pieniądzach i inwestowaniu zasługują na Twoją uwagę. Przeczytaj i dowiedz się więcej!
Dlaczego warto czytać książki o finansach?
Na początek zacznijmy od tego, dlaczego w ogóle warto czytać o finansach? Z badań Santander Consumer Bank opublikowanych na łamach Business Insider wynika, że w 2025 r. Sytuacja finansowa bardzo wielu Polaków znacznie się pogorszyła w porównaniu do poprzedniego roku. Takie stanowisko zadeklarowało nawet 39% ankietowanych. Co więcej:
„Podczas gdy nawet 27% badanych określiło swoje finanse jako „nieco gorsze", dodatkowe 12% oznajmiło, że jest "zdecydowanie gorzej."
Dla porównania tylko 7% uważa swoją sytuację finansową za „zdecydowanie lepszą" sytuację. Z kolei 21% badanych nie dostrzega żadnej poprawy. Liczby te nie kłamią – Polacy nie wiedzą, jak inwestować, by zarabiać więcej. To jeszcze nie wszystko. Z badań opublikowanych w 2023 r. w Miesięczniku Finansowym Bank wynika, że najlepiej z finansami radzą sobie:
- Holandia – 43% mieszkańców
- Dania i Finlandia – 40% mieszkańców
- Estonia – 39% mieszkańców,
- Polska – 28% mieszkańców.
Co ciekawe, tylko w pięciu krajach procent ten był niższy niż w Polsce. Mowa tu o krajach południowoeuropejskich, takich jak: Grecja (19%), Hiszpania (19%), Cypr (19%), Portugalia (16%) oraz Rumunia (13%).
Najlepsze książki o pieniądzach i inwestowaniu
Jak twierdzi pomost-nadziei, “robienie pieniędzy i inwestowanie dla wielu stanowi czarną magię”. Z drugiej jednak strony w sieci nie brak pseudo–poradników, które w rzeczywistości są jednak stratą czasu. Warto więc poświęcić uwagę rzetelnym źródłom. Poniżej, zdradzamy jakich!
1. „Bogaty ojciec, biedny ojciec”
To klasyka gatunku. W ciągu 25 lat od wydania, książka autorstwa Roberta Kiyosaki sprzedała się w liczbie ponad 70 milionów egzemplarzy. Jej fenomen polega na tym, że Kiyosaki tłumaczy prosto z mostu, że nie wystarczy pracować od rana do nocy. Do tego trzeba również ogarniać finanse i szukać sposobów, na to by pieniądze pracowały na ciebie (a nie odwrotnie).
W książce mowa o tym, że choć nie każdemu od razu uda się zbudować swoje imperium – nie jest to niemożliwe. To nie przypadek, że przesłanie „Bogaty ojciec, biedny ojciec” zyskało tak wielu zwolenników. Zwłaszcza w Polsce coraz więcej młodych ludzi korzysta z platform, aby próbować swoich sił w grach losowych, ale także w inwestycjach na rynku finansowym. Sam Kiyosaki zresztą mocno podkreśla, żeby nie bać się ryzyka, ale też nie rzucać się na główkę bez sprawdzenia, czy w basenie jest woda.
2. „Inteligentny inwestor”
Dzieło Benjamina Grahama przez wielu jest nazywane „Biblią inwestowania”. Jej lekturę szczególnie poleca się osobom, które chcę inwestować na giełdzie. Graham wymyślił bowiem analizę fundamentalną oraz opisał, jak inwestować z głową i nie dać się nabrać na chwilowe trendy.
„Inteligentny inwestor” uczy, jak analizować inwestycje i nie wpadać w pułapki. Sam Graham za to nie leje wody – nie obiecuje złotych gór, tylko pokazuje, by podchodzić do inwestycji jak do długodystansowego biegu. Autor udowadnia też, że czasem najlepszą decyzją jest... nie robić nic. Nie każdy ruch na giełdzie musi być twoim ruchem. A cierpliwość opłaca się o wiele bardziej niż gonienie za szybkim zyskiem.
3. „Czarny łabędź”
Książka autorstwa Nassima Nicholasa Taleba tu już jazda bez trzymanki. Jej autor pokazuje bowiem, że świat finansów to nie jest spokojny spacerek po parku, tylko rollercoaster pełen niespodzianek. W dodatku nie zawsze miłych. „Czarny łabędź” opowiada o tym, jak wszystko potrafi przewrócić się do góry nogami oraz jak się na to przygotować.
I choć nie jest to książka tylko dla nerdów lubiących statystyki to w Polsce, gdzie rynek dopiero się rozkręca, stała się ona złotem. Jak podaje Księgarnia Maklerska, na całym świecie sprzedano już ponad 3 miliony egzemplarzy. Warto przeczytać, ponieważ po jej lekturze człowiek przestaje wierzyć w bajki.

4. „Podręcznik inwestora”
To propozycja napisana przez Polaka – Andrzeja Sławińskiego. Dlatego też świetnie przedstawia nasze polskie realia. Sławiński pisze prosto z mostu i tłumaczy, jak budować portfel inwestycyjny. Co więcej, mówi jak nie dać zrobić się w balona, wybierając plan emerytalny.
W Polsce coraz więcej osób łapie, że bez długoterminowego myślenia można sobie co najwyżej pomarzyć o spokojnej starości, więc tego typu książki to must-have. Autor nie boi się trudnych tematów, pokazuje realne liczby, a nie tylko puste slogany. I co najważniejsze – pomaga przebić się przez gąszcz ofert, w których łatwo się pogubić.
5. „Psychologia inwestowania”
Ostatnia z naszych propozycji to książka autorstwa przez Gar’ego Belsky i Thomas’a Gilovich’a. Pokazują oni, jak w trakcie inwestowania nie dać się nabrać własnemu mózgowi. Świetna lektura ze względu na to, że w Polsce temat psychologii inwestowania dopiero raczkuje. Ponadto działa ona jak zimny prysznic – uczy, jak nie dać się ponieść euforii albo panice, no i jak zbudować odporność na głupie decyzje innych.
Podsumowanie
Istnieją nie tylko takie książki, ale także książki o inwestowaniu, w których autorzy dzielą się skutecznymi strategiami pomnażania finansów w kasynie. Najlepszym tego przykładem są “Bringing Down the House: The Inside Story of Six MIT Students Who Took Vegas for Millions”, czy “Hazard” Joanny Chmielewskiej. Są one niezwykle pomocne, podobnie jak i recenzje kasyno pl, dzięki którym można znaleźć najlepszych operatorów.
Czytanie o inwestowaniu to nie żadna strata czasu, tylko inwestycja w siebie. Nieważne, czy dopiero zaczynasz, czy już masz jakieś sukcesy na koncie – dobra książka zawsze coś ci da. Polski rynek finansowy idzie do przodu, więc serio, szkoda byłoby nie skorzystać z tej fali. Nie zwlekaj więc i zacznij już dziś!




